O mnie

Marcin Romański ur. w 1976 r., dzieciństwo spędził na wsi wśród piękna natury, pól i ogrodów przygodę z obrazem rozpoczął od amatorskich filmów krótkometrażowych: „Dziadek karmiący kota”, „Babcia za filarem”. Ukończył studia na wydziale zarządzania Uniwersytetu Łódzkiego; Od 9 lat jego pasją jest fotografia; początkowo analogowa, czarnobiała, portrety młodych kobiet, zatrzymane w czasie gesty, spojrzenia, uczucia… do swojego warsztatu dołączył reportaż; …. Głównym motywem twórczości jest człowiek, jego nastroje, odkrywanie piękna poszukiwanie miejsca w świecie zjawisk, symbolika, kontrast, oraz nieustanne dążenie do harmonii.

 

Styl i Technika Pracy

Moim podstawowym celem jest wydobycie piękna z fotografowanej osoby, pokazanie jej w jak najatrakcyjniejszy sposób. Oglądam twarz, sylwetkę, analizuję światło, czasami wystarczy niewielka zmiana aparatu perspektywy, postawy.

Wiedza i umiejętności zdobyte na przestrzeni kilkunastu lat pozwalają mi pracować w różnych warunkach często bardzo trudnych, z których często wychodzą piękne klimatyczne ujęcia.

Zajęcia, które prowadzę na wyższej uczelni ze studentami cały czas motywują mnie do rozwoju, ciągłych poszukiwań, śledzenia trendów a przecież fotografia zwłaszcza ślubna w ostatnim czasie bardzo dynamicznie się rozwija.

Sprzęt: najlepszy możliwy, bez kompromisów, choć mówi się, że to nie aparat robi zdjęcia tylko fotograf to używanie najlepszych i najjaśniejszych obiektywów stałoogniskowych pozwala mi być tak szybkim i skutecznym.

Fotografuję na dwa aparaty, daje to większe bezpieczeństwo i zarazem szybkość tak ważną przy reportażu ślubnym.

Umiejętność pracy z ludźmi, intuicja, zmysł estetyki, to cechy które bardzo pomagają mi w fotografowaniu ślubów.

Czasami zapyta ktoś dlaczego to zdjęcie mu się podoba?
Bardzo często składnikiem dobrego zdjęcia jest odpowiednia kompozycja: odpowiednie rozmieszczenie osób i elementów w kadrze, dobór tła, także perspektywa, kolor, ostrość, dystans, światło, nastrój, treść, ruch fotografowanych obiektów. Kompozycja wymaga umiejętności powiązania wszystkich czynników w jeden idealny kadr.

Największą radość i motywacje do dalszej twórczej pracy dajecie mi Wy - moi klienci, a miałem już Was nie chwaląc się ponad tysiąc. Gorąco zapraszam więc kolejnych.

(Oczywiście jeśli termin ślubu będzie wolny :-))

Marcin Romański

 

 

...